reklama
kategoria: Kraj
21 wrzesień 2026

Koniec z bezkarnością platform za scam? Brzoska przedstawia propozycje zmian prawa

zdjęcie: Koniec z bezkarnością platform za scam? Brzoska przedstawia propozycje zmian prawa / fot. nadesłane
fot. nadesłane
Rafał Brzoska podejmuje kolejny krok, który ma doprowadzić do zmiany prawa i wprowadzenia odpowiedzialności platform za scam. Po uruchomieniu narzędzia ScamWatch, dokumentującego skalę oszustw na platformach Mety, wraz z ekspertami przedstawia konkretne, bardzo proste rozwiązania prawne: obowiązkową weryfikację reklamodawców w standardzie AML/KYC, kontrolę reklam oraz zasadę 150% – finansową odpowiedzialność platform za scam. Zaprezentowano też raport pokazujący efekty działania ScamWatch.

Brzoska: Meta ma narzędzia, ale problem nadal jest masowy

Zdaniem inicjatorów akcji 150% (#STOPscam) problemem nie jest wyłącznie to, czy platforma potrafi usunąć pojedynczą reklamę po jej zgłoszeniu – ale przede wszystkim to, dlaczego taka reklama w ogóle może zostać kupiona i wyemitowana. Raport wskazuje na brak ustawowego obowiązku weryfikowania reklamodawcy w standardzie porównywalnym z mechanizmami AML/KYC.

Meta od lat dysponuje technologią, pieniędzmi i danymi, które pozwalają wykrywać oszustwa. A mimo to scam nadal jest masowo obecny na jej platformach. Dlaczego? Dlatego, że to się po prostu opłaca. Nie możemy dłużej akceptować sytuacji, w której platforma pobiera pieniądze za emisję reklamy, a kiedy okazuje się ona oszustwem, konsekwencje ponosi przede wszystkim użytkownik. To jest model, który trzeba zmienić. Meta ponosi odpowiedzialność za oszukańcze reklamy – tydzień temu orzekł tak sąd niemiecki, identycznie jak wcześniej polski sąd apelacyjny - mówi Rafał Brzoska, który zainicjował akcję 150%.

Kluczowe jest, że biblioteka reklam Meta jest niekompletna, a co więcej – prowadzona jest w taki sposób, że istotnie utrudnia skuteczną walkę z "przestępczymi" reklamami. Sposób prowadzenia biblioteki reklam przez Meta jest – jak wynika z przeprowadzonych badań i analiz – jest niezgodny z art. 39 ust. 1-3 Rozporządzenia 2022/2065 w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych oraz zmiany dyrektywy 2000/31/WE ("Rozporządzenie DSA"). Zgodnie z przepisami z art. 39 w związku z art. 17 i 26 Rozporządzenia DSA Meta jest zobowiązana do zapewnienia pełnej przejrzystości reklam i ich archiwizowania, jednak obowiązek ten nie jest realizowany albo też jest realizowany nieprawidłowo.

W przypadku repozytorium reklam Meta dane pojawiają się z opóźnieniem wynoszącym nawet 24 godziny (co jest niezgodne z art. 39 ust. 1 Rozporządzenia DSA), które to opóźnienie jest wykorzystywane przez przestępców. Oszuści uruchamiają kampanię SCAM na portalach Meta i następnie podmieniają "przestępczą" reklamę na neutralną. W konsekwencji repozytorium nie rejestruje emisji "przestępczej" reklamy.

Repozytorium Meta pozwala także na modyfikację treści post-factum, gdzie "przestępcze" reklamy, które są pokazywane użytkownikom portali Meta nie odpowiadają treści repozytorium, do którego przekazywane są tylko treści neutralne z punktu widzenia algorytmów Meta. Repozytorium alokuje przy tym wyłącznie pojedynczą wersję reklamy, gdzie jednocześnie w ramach emisji "przestępczych" reklam reklamodawcy stosują rozwiązanie w postaci dynamicznej reklamy, gdzie "przestępcza" reklama jest jedną z wersji "neutralnej" reklamy i następnie to wyłącznie "neutralna" reklama trafia do repozytorium Meta. Takie działanie Meta stanowi podobnie naruszenie obowiązku Meta z art. 39 Rozporządzenia DSA. Co więcej repozytorium Meta jest skonstruowane w taki sposób, że ogranicza możliwość masowego pobierania danych przez systemy badawcze jak SCAM Watch, gdzie wprowadzono tak ograniczenia podmiotowe (badaczem może być wyłącznie osoba fizyczna, a nie przykładowo organizacja społeczna) jak i przedmiotowe (maksymalnie 50 tys. rekordów w ciągu doby; gdzie portale Meta emitują w tym czasie w Polsce miliony reklam-rekordów). Wprowadzenie takich ograniczeń przez Meta nie ma jakiejkolwiek podstawy prawnej, a tym samym stanowi podobnie naruszenie obowiązku Meta z art. 39 Rozporządzenia DSA.

Ponad 2 miliony reklam pobranych, 1,76 miliona przeanalizowanych przez ScamWatch

Ważnym etapem dokumentowania skali zjawiska był uruchomiony w ostatnim tygodniu sierpnia ScamWatch, będący częścią inicjatywy 150%. System codziennie pobiera i analizuje reklamy dostępne w Meta Ad Library w Polsce. Nie ogranicza się przy tym do tych zgłaszanych przez użytkowników – obejmuje całość dostępnej przestrzeni reklamowej. Analizuje treść i kreację reklamy, rzeczywisty adres docelowy, historię domeny, powiązania pomiędzy reklamami, domenami i podmiotami finansującymi, a także wykorzystuje agentów i specjalizowane modele AI. Podejrzane reklamy są następnie dodatkowo weryfikowane i przypisywane do odpowiednich kategorii. Użytkownicy mogą również zgłaszać reklamy, które ich zdaniem są oszustwem.

Do 20 września w repozytorium ScamWatch znalazło się 2 045 114 reklam. Aż 290 829 reklamy oceniono jako podejrzane (16,5%!), a 28 215 jako bardzo wysokiego ryzyka o charakterze przestępstwa wprost.

ScamWatch pokazuje również różnorodność mechanizmów wykorzystywanych przez oszustów.

System identyfikuje 12 głównych kategorii scamu, w tym: podszywanie się pod marki, firmy i instytucje publiczne; oszustwa inwestycyjne, kredytowe i kryptowalutowe; wyłudzanie danych; fałszywe obietnice zdrowotne; nielegalny hazard; treści pornograficzne; wykorzystywanie dzieci; nielegalne aplikacje; szkodliwe i wprowadzające w błąd treści oraz nowe, niejednoznaczne schematy oszustw.

ScamWatch pokazuje, że scam na platformach Meta ma 12 głównych oblicz, w tym: podszywanie się pod marki, firmy i instytucje publiczne; oszustwa inwestycyjne, kredytowe i kryptowalutowe; wyłudzanie danych; fałszywe obietnice zdrowotne; nielegalny hazard; treści pornograficzne; wykorzystywanie dzieci; nielegalne aplikacje; szkodliwe i wprowadzające w błąd treści oraz nowe, niejednoznaczne schematy oszustw. Ta różnorodność pokazuje, że mamy do czynienia z całym ekosystemem scamu – mówi Sebastian Kondracki,

przedstawiciel Brzoska Foundation.

Problem wykracza więc daleko poza reklamy fałszywych inwestycji. Oszuści wykorzystują wizerunek znanych marek, instytucji i osób publicznych, obiecują szybki zysk, wyłudzają dane, oferują „cudowne” produkty medyczne czy kierują użytkowników do stron, których rzeczywisty cel różni się od tego deklarowanego w reklamie.

Skoro ScamWatch jest w stanie codziennie znajdować tysiące podejrzanych reklam, to pytanie brzmi: dlaczego platforma, która ma znacznie większe możliwości technologiczne i finansowe, nie jest w stanie skutecznie zatrzymać tego procederu? – pyta Rafał Brzoska.

Zmiana prawa: 150% odpowiedzialności i fundusz dla ofiar scamu

Jeśli obecne mechanizmy nie wystarczają, potrzebna jest zmiana zasad. Dlatego kolejny etap akcji 150% nie kończy się na wskazaniu problemu. Brzoska wraz z ekspertami proponuje konkretne zmiany prawa.

Pierwsza: obowiązkowa weryfikacja reklamodawców w standardzie AML/KYC. Duże platformy miałyby obowiązek sprawdzić, kto kupuje reklamę, kto za nią płaci, a w przypadku podmiotów podwyższonego ryzyka – również ich beneficjenta rzeczywistego. Robią to dzisiaj banki, firmy pocztowe i wiele branż, dla których ta procedura jest naturalną częścią prowadzonego biznesu. Reklamodawca, którego nie można wiarygodnie zweryfikować, nie powinien mieć możliwości rozpoczęcia kampanii.

Druga: zasada 150%. Jeżeli platforma wyemituje scam i zarobi na jego emisji, powinna zapłacić administracyjną karę w wysokości 150% przychodu z oszukańczej reklamy oraz reklam z nią powiązanych.

Nie chcemy znowu apelować do Mety – to robiliśmy już dziesiątki razy, podobnie jak ludzie, którzy każdego dnia stają się ofiarami scamu. Chcemy odpowiedzialności. Jeśli Meta zarabia na scamie, musi się to przestać opłacać. Dlatego proponujemy 150%: platforma oddaje cały przychód z oszukańczej reklamy i płaci dodatkowe 50%. Dopiero wtedy ryzyko biznesowe będzie po stronie platformy, a nie wyłącznie po stronie jej użytkownika – podkreśla Brzoska.

Trzecia: fundusz kompensacyjny dla ofiar scamu. Część środków z administracyjnych kar pieniężnych miałaby trafiać do funduszu przeznaczonego na pomoc osobom, które w wyniku oszustwa straciły pieniądze, dane lub poniosły inne szkody. Odpowiedzialność platform ma więc nie tylko zniechęcać do emisji scamu, ale także zapewnić realną pomoc jego ofiarom.

Chcemy odwrócić logikę tego systemu. Dziś wystarczy zapłacić za reklamę. My mówimy: najpierw sprawdź, kto płaci, co reklamuje i dokąd prowadzi reklama. Jeśli nie można tego zweryfikować – reklama nie powinna być emitowana. A jeśli mimo wszystko scam przejdzie i platforma na nim zarobi, musi ponieść realną odpowiedzialność finansową. To właśnie jest zasada 150% – podsumowuje Brzoska.

Raport Instrat nie pozostawia wątpliwości

Skalę problemu scamu na platformach Mety pokazują niezależne dane. Według szacunków Fundacji Instrat Meta mogła w ciągu roku uzyskać w Polsce około 760 mln zł przychodów z emisji oszukańczych reklam. To około 37 proc. całkowitych rocznych przychodów Mety osiąganych na polskim rynku. Jednocześnie analiza wskazuje, że reklamy oszukańcze odpowiadały za 10,8 proc. zasięgu wszystkich reklam emitowanych na platformach Mety w Polsce.

Według Instrat jest to skala wyższa niż dane wskazujące, że oszukańcze reklamy to około 10 proc. rocznych przychodów Mety za 2024 r. (ok. 16 mld USD) wg dokumentów ujawnionych przez agencję Reuters. Analiza Fundacji wskazuje ponadto, że 41 proc. reklam w Bibliotece Reklam Mety pozostawało w „szarej strefie”.

Kwestię podejmowaną przez akcję 150% podjęli także Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), Minister Cyfryzacji, Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) oraz Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Do inicjatywy dołączyli również Ewa Chodakowska, Małgorzata Rozenek-Majdan, Łukasz Piszczek i Bartek Jędrzejak, którzy w swoich mediach społecznościowych zwrócili uwagę na skalę internetowych oszustw oraz konsekwencje bezprawnego wykorzystywania wizerunku i zaufania odbiorców.

Rafał Brzoska zaapelował do mediów, twórców, osób publicznych i użytkowników internetu o włączenie się w akcję, dzielenie się własnymi doświadczeniami i poparcie petycji. Inicjatywa zebrała już ponad 167 tys. głosów poparcia.

Petycję można podpisać na 150proc.pl.

https://www.instagram.com/reel/DcbQOvRob6N/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=MzRlODBiNWFlZA==

https://www.instagram.com/reel/DcTrpKjteGL/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=MzRlODBiNWFlZA==

PRZECZYTAJ JESZCZE
pogoda Mińsk Mazowiecki
14.2°C
wschód słońca: 06:16
zachód słońca: 18:37
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Mińsku Mazowieckim

kiedy
2026-10-02 19:00
miejsce
Miejska Szkoła Artystyczna im. K....
wstęp biletowany
kiedy
2026-10-03 19:00
miejsce
Sala Koncertowa Miejskiej Szkoły...
wstęp biletowany
kiedy
2026-10-04 11:00
miejsce
Sala Koncertowa Miejskiej Szkoły...
wstęp biletowany
kiedy
2026-10-07 19:00
miejsce
Miejski Dom Kultury, Mińsk...
wstęp biletowany